Proces oskarżonych o udział w produkcji syntetycznych narkotyków
Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zaczął się w czwartek proces trzech mężczyzn oskarżonych o udział w produkcji syntetycznych narkotyków. Według szacunków służb, które zlikwidowały w Podlaskiem laboratorium, wartość zabezpieczonego tam klofedronu sięgała kilkudziesięciu milionów złotych.
Oskarżeni mają 34-49 lat. Dwaj z nich przyznają się, choć zapewniają, że nie wiedzieli, że doglądają produkcji narkotyków.
Narkotykowe laboratorium działało we wsi Słomianka w powiecie monieckim. W połowie stycznia tego roku na przestępczą działalność trafił przypadkowo współwłaściciel nieruchomości. Zastał tam dwóch mężczyzn, którzy na jego widok zaczęli uciekać.
W domu na posesji znalazł kuwety z płynną substancją.
Wyczuwalny był silny, chemiczny zapach. Zawiadomiona policja odnalazła i zatrzymała zbiegłych mężczyzn, mieszkańców Ełku. Okazało się, że ukrywali się w lesie. W Białymstoku zatrzymany został drugi ze współwłaścicieli nieruchomości – trzecia osoba oskarżona w sprawie.
Okazało się, że była to produkcja 3-CMC (klofedronu). Zabezpieczono w tym laboratorium blisko 38,2 kg tego syntetycznego narkotyku w formie krystalicznej i prawie 679,7 kg w formie płynnej, z czego można było wyprodukować kolejnych kilkadziesiąt kilogramów narkotyków.
Jak szacowała wtedy policja, wartość tej produkcji na czarnym rynku sięgała 36 mln zł.
Dwóch oskarżonych przyznało się w śledztwie, że wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wytwarzali znaczną ilość 3-CMC. Trzeci przyznał się jedynie do posiadania marihuany (znaleziono ją u niego w mieszkaniu), ale wyłącznie w celach leczniczych.
Według ustaleń śledztwa, produkcja była prowadzona od października 2025 r. do połowy stycznia 2026 r.
Pierwszy z oskarżonych, przesłuchiwany kilka razy w postępowaniu przygotowawczym, nie złożył wówczas żadnych wyjaśnień. W czwartek przed sądem opisywał, że szukając zajęcia, trafił na ogłoszenie o pracy w gospodarstwie rolnym, która – dobrze płatna – miała polegać jedynie na pilnowaniu tam porządku i sprzątaniu w razie potrzeby, a głównie na utrzymywaniu odpowiedniej temperatury w budynkach.
Oskarżony, któremu w tych pracach pomagał też brat (współoskarżony w sprawie), zapewniał, że nic o produkcji narkotyków nie wiedział.
– Były tam jakieś pojemniki z czymś w środku, nie mam pojęcia, nie interesowałem się – mówił przed sądem.
Przyznał jednak, że czuł ostry, chemiczny zapach z pojemników i używał maski, zgodnie z sugestią mężczyzny, który go do pracy w tym gospodarstwie zatrudnił. Pracował tam około dwóch miesięcy w cyklu: tydzień pracy – dwa tygodnie przerwy. Dostał dwie wypłaty.
Sąd przesłuchał w czwartek również wskazanych przez prokuraturę dwóch świadków.
Jednym z nich był współwłaściciel posesji, który zeznał, że przyjechał tam z biegłą sądową (data wizyty była przez nią uzgodniona) w celu oszacowania wartości nieruchomości. Działka z domkiem w Słomiance jest bowiem przedmiotem sprawy cywilnej o podział współwłasności.
Jak mówił w czwartek przed sądem, posesja miała otwartą bramę, stał na niej samochód z włączonym silnikiem, a w domku zastał dwóch mężczyzn; twierdzili, że prowadzą remont (w śledztwie zeznawał, iż twierdzili, że nieruchomość wynajmują). Początkowo nie chcieli ani jego, ani biegłej wpuścić do środka, ostatecznie udało im się wejść.
– Otworzyłem drzwi i zobaczyłem jakąś substancję w kuwetach. Wydaje mi się, że powiedziałem wtedy na głos, że tu jest jakieś laboratorium. Mężczyźni zaczęli uciekać – mówił świadek.
Obaj wsiedli do samochodu, który stał na posesji, ale po chwili utknął on w śniegu, więc uciekali pieszo.
Biegła kazała temu świadkowi zadzwonić na policję, ta niedługo potem zatrzymała uciekinierów.
Proces będzie kontynuowany w drugiej połowie października. Sąd uwzględnił wniosek jednego z obrońców o dołączenie do dowodów akt sprawy cywilnej dotyczącej podziału nieruchomości. Sąd chce też z własnej inicjatywy przesłuchać jeszcze jednego świadka.
Cała trójka oskarżonych jest wciąż aresztowana. Grozi im do 20 lat więzienia. (PAP)

