Podlascy działacze PiS protestowali przeciwko wizycie polityków Koalicji Obywatelskiej w regionie

Podlascy działacze PiS protestowali przeciwko wizycie polityków Koalicji Obywatelskiej w regionie

Podlascy działacze PiS protestowali przeciwko wizycie Donalda Tuska i polityków Koalicji Obywatelskiej w regionie

Były premier i parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej spotykają się w czwartek (20.04) z mieszkańcami województwa podlaskiego. W szkole podstawowej w Kleosinie Donald Tusk chce rozmawiać m.in. o problemach regionu.

Przed tym spotkaniem konferencję prasową zorganizowali podlascy politycy PiS. Chcą, aby Donald Tusk odniósł się do ich pytań, które zadali mu poprzez media kilka miesięcy temu. Chodzi m.in. o współpracę z Rosją, zamykanie jednostek wojskowych i policyjnych czy o sprawy rolnicze.

– Równo trzy miesiące temu wysłaliśmy do niego pytania, które dotyczyły też województwa podlaskiego, szczególnie te odnoszące się do likwidacji jednostek wojskowych czy komisariatów policji, ale też do opóźnienia budowy Via Carpatii lub kwestii związanych z wpuszczaniem nielegalnych imigrantów – mówił marszałek Artur Kosicki. – Na te pytania nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Dlatego, korzystając z wizyty przewodniczącego Tuska, prosimy o to, żeby odpowiedział na zadane pytania, żeby się do nich ustosunkował – stwierdził.

– Może jak będziemy bliżej, to będzie chciał odpowiedzieć na pytania, dlaczego chciał współpracować z Rosją. Uważał, że to normalny, demokratyczny kraj, z którym można współpracować i politycznie, i gospodarczo robić interesy – mówił wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski.

– To także wiele zaniechań wobec naszego województwa. On przecież i jego współpracownicy uważali, że Polska Wschodnia jest skazana na wymarcie i że to skansen, który trzeba zaorać – podkreślił wiceminister Piontkowski.

– Także chcielibyśmy zapytać pana Donalda Tuska, czy przeprosi mieszkańców województwa podlaskiego za swoje haniebne rządy – mówił wiceminister Adam Andruszkiewicz.

– W powiecie, w który się wychowywałem, bezrobocie sięgało 20 proc., płace wynosiły niejednokrotnie po 1200-1500 zł, emerytury po 800 zł. Nie było także żadnego wsparcia dla dzieci w postaci 500+, nie było wsparcia dla seniorów – zaznaczał Andruszkiewicz. – Donald Tusk nie przejmował się województwem podlaskim. Wtedy nie szły tutaj tak duże środki na inwestycje, na drogi, na cały rozwój naszego regionu. Dzisiaj PiS tę kwestię nadrabia – podkreślił wiceminister.

Wcześniej w Sokółce działacze Prawa i Sprawiedliwości z powiatu sokólskiego protestowali przeciwko wizycie parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej w ich regionie.

Posłowie opozycji spotykają się w czwartek (20.04) z mieszkańcami województwa. Zaplanowano też wizytę w Sokółce. Starosta sokólski Piotr Rećko podkreśla, że posłowie Koalicji byli przeciwni budowie zapory na granicy polsko-białoruskiej.

– Zachowanie posłów Platformy Obywatelskiej w trakcie ataku na naszą granicę było skandaliczne. Gdyby nie rząd Prawa i Sprawiedliwości, nie mielibyśmy zapory na granicy i mielibyśmy gigantyczny problem z nielegalnymi imigrantami. My tutaj na terenie powiatu sokólskiego widzieliśmy tych posłów z reklamówkami, którzy biegali i uważali, że migranci powinni tutaj przechodzić i tu powinni mieć swój drugi dom. Dlatego uważamy, że nieetyczne jest przyjmowanie i promowanie posłów Platformy Obywatelskiej – tłumaczy Piotr Rećko.

Starosta sokólski dodaje też, że w ostatnich latach na rozwój powiatu rząd Prawa i Sprawiedliwości przeznaczył bardzo duże pieniądze, m.in. na budowy dróg.

– Pamiętamy program „schetynówek”, kiedy jako powiat mogliśmy starać się o maksymalnie 2-3 mln zł na przebudowy dróg. Mogliśmy za to wyremontować jedną, może dwie drogi w powiecie. Rząd Prawa i Sprawiedliwości stworzył trzy wielkie programy, m.in. Polski Ład, dzięki którym do naszego regionu trafiło ok. 500 mln złotych na różne inwestycje w tym na drogi. To są gigantyczne i historyczne pieniądze, o których za czasów rządów PO i PSL mogliśmy tylko pomarzyć. Za czasów rządów PiS te pieniądze u nas są i dzięki nim naszym mieszkańcom żyje się lepiej – dodał Piotr Rećko.

Senator Mariusz Gromko mówił z kolei, że Donald Tusk wątpił, czy powstanie zapora na granicy z Białorusią.

– Udało się nam. Niektóre państwa korzystają z naszych rozwiązań i podobne rozwiązania również u siebie wprowadzają – podkreślił senator.

Dodał też, że zapora zdała egzamin, skutecznie zatrzymała nielegalną migrację.

– Chcemy pokazać, jak zmieniło się nasze miasto przez ostatnie lata – mówił z kolei w Szepietowie senator Jacek Bogucki. Razem z lokalnymi politykami Prawa i Sprawiedliwości zorganizował konferencję prasową, podczas której mówili o inwestycjach zrealizowanych w ostatnich latach. Była to ich odpowiedź na spotkania, które w naszym regionie zorganizowała Platforma Obywatelska. Jako przykład jednej z najważniejszych inwestycji podawał budowę dworca kolejowego.

– Chcieliśmy pokazać, jak Szepietowo zmieniło się przez ostatnich osiem lat. Ten budynek nie funkcjonował, nie było miejsc dla podróżnych, nie było możliwości, żeby podróżni tu poczekali na pociągi. Dzisiaj jest nowy budynek, w stylu takim jak historycznie był tutaj dworzec zbudowany jeszcze w czasach carskich. A już niedługo mieszkańcy i przyjezdni będą  mogli korzystać z nowych peronów i przejścia podziemnego – mówił senator Bogucki.

W piątek (21.04) przewodniczący PO Donald Tusk będzie kontynuował wizytę w woj. podlaskim. O godz. 9:30 w Hotelu Podlasie w Białymstoku zaplanowane jest posiedzenie KP Koalicji Obywatelskiej.

 

Sprawdź więcej informacji na podlaskie24.pl

leave your comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Top